Strona w konflikcie:: Niebielia Pomógł: 1 raz Wiek: 16 Dołączył: 26 Sty 2009 Posty: 429 Skąd: Warszawa, Mokotów
Wysłany: 2009-11-03, 20:48
To teraz prośba. Jak będziesz miał okazję to chodź tam jak najczęściej! Może się okazać że tam na prawdę zupełnie niczego nie robią, i będzie wreszcie koniec z huciarstwem oporowym !
_________________ A gdy będę szedł ciemną doliną zła, to nie będę sam, bo z 15 osób ma taki podpis...
Strona w konflikcie:: Niebielia Pomógł: 7 razy Wiek: 23 Dołączył: 12 Kwi 2008 Posty: 346 Skąd: Służewiec - Warszawa
Wysłany: 2009-11-29, 23:25
wiec tak: bylem tam ostatnio i jedyne co zauważyłem to to że drzewka są wycięte i na środku placu zostały zerwany beton widać ślady po ciężarowce lub koparce. A tak to pustka żadnej budki, tabliczki czy zakazu wstępu ogrodzenia też nie ma wiec na dobrą sprawę nie wiem czy tam coś się dzieje bo co tam pójdę to pustka straszna żywej duszy nie ma.
Pomógł: 5 razy Wiek: 21 Dołączył: 04 Paź 2008 Posty: 557 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-30, 01:16
Jak się okaże, że ta demolka Boxa to jedna wielka ściema no to się ostro wk***** Wszystkie miejscówki kręcą się dookoła MŁ, FW i (to już jest chyba święto państwowe) WAT. 2 aktywne miejscówki i 1 półaktywna - super. Huta spalona całkowicie a bokserska to jedna wielka niewiadoma. Przydałoby się rozbić tam mini obóz / namiot wtedy się okaże co się tam naprawdę dzieje
_________________ Life out here is raw, but I will never stop, I will never quit, 'cause I am frantic!
Strona w konflikcie:: Niebielia Pomógł: 1 raz Wiek: 16 Dołączył: 26 Sty 2009 Posty: 429 Skąd: Warszawa, Mokotów
Wysłany: 2009-11-30, 12:59
A może deweloper stwierdził że się nie opłaca, albo splajtował, i dlatego przestali xD? Tak tylko moja cicha nadzieja, ale jeśli jest tak jak klamot mówi, to Box nam wraca
_________________ A gdy będę szedł ciemną doliną zła, to nie będę sam, bo z 15 osób ma taki podpis...
Jestem za tym, żeby zrobić wstępną listę na sobotę, i obserwować boxa.
Jak nic nie będzie się tam działo przez tydzień, to można się spróbować postrzelać.
Kto podejmie się obserwować bokserską (tj. przejść się raz dziennie, w różnych godzinach, i patrzyć czy coś się stało, czy ktoś tam się kręci itd, itd.), a kto założyć wstępny temat, i zaorganizować prawdopodobną strzelankę ?
Strona w konflikcie:: Niebielia Pomógł: 7 razy Wiek: 23 Dołączył: 12 Kwi 2008 Posty: 346 Skąd: Służewiec - Warszawa
Wysłany: 2009-11-30, 21:22
ja tam chodzę na spacery z psem pracuje do 16 wiec jak dzień w dzień na spacerku tam jestem to nic tam nie ma, może rano coś się kreci ale ja tego nie mogę stwierdzi.
A ja mam smutną wiadomość. Jak szedłem z kolegami wczoraj to stała masa koparek i wszystko zostało zburzone. Jedyne co pozostało to stacja ale też jest na wpół rozebrana.
Więc można powiedzieć wprost że bokserskiej już nie ma.
_________________ po co się uczyć??... I tak nie będziesz mądrzejszy od Google.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum