ASG Warszawa  Strona Główna

     
   

Poprzedni temat «» Następny temat
piechota
Autor Wiadomość
Michal1 

Dołączył: 12 Sty 2010
Posty: 1
Wysłany: 2010-03-04, 19:51   

olcia napisał/a:
duża część ludzi odwzorowujących WP lata w modułowych kamizelkach z miwo o czym prawdziwe wojsko może pomarzyć, przecież żolnierze na misjach sami sobie kupują szpej jak już ...masakra...


Owszem żołnierze wyjeżdżający na misje zagraniczne sami kupują sobie sprzęt ale zapomina się o tym ze dostają na to pieniądze z tego co się orientuje jest to około 2500zł. Po drugie żołnierze wyjeżdżający do Afganistanu na miejscu dostają Kamizelki taktyczne KP-12 (Miwo) a to czy ich używają to wedle uznania. Większość żołnierzy jednak woli kupić własny sprzęt. Jeśli chodzi o kamizelki przeciwodłamkowe to zdecydowana większość jest pochodzenia polskiego (KLV i OLV z odprutymi kieszeniami i bez najajnika ), kamizelki amerykańskie są używane ale nie w takim stopniu jak to niektórzy przedstawiają. Trzeba przyznać że wiele zmieniło się na dobre dzięki doświadczeniu z Iraku. Odnośnie mundurów Helikona to raczej żołnierze preferują standardowy rip-stop lub wytwory Miwo.
 
 
Filip7370 
1 SDR Rifleman


Pomógł: 5 razy
Wiek: 20
Dołączył: 04 Paź 2008
Posty: 535
Skąd: Groty
Wysłany: 2010-03-04, 23:05   

Nie gadaj bzdur co drugi kupił IBA w WDL-u bo amerykanie sprzedają je tanio, tak poza tym to dobrze piszesz że miwo kupują. Chociaż teraz "modne" jest kupowanie dobrych marek Airsoftowych w typie np Condora albo Propera itp. Nawet całkiem konkretne bo Cirasy i PC-ty. Obserwując zdjęcia i znając relację znanych mi żołnierzy z Afganu to każdy może sobie kupić co chce, dołożyć M-Beryla i mieć wz2005 na głowie i jest idealne Reko. Dużo kupuje Multicam Tru-Speca.
_________________
RUN BITCH, RUN !!!!!!!
I zanim upadłem ziemię przeżegnałem ręką, czy to była kula czy w w zwieraczu pękło.
Żygi Wóda Polibuda
 
 
 
Ugor 
simply J


Pomógł: 9 razy
Wiek: 22
Dołączył: 16 Sty 2008
Posty: 520
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-04, 23:45   

A na wojnę jedzie armia zbawienia różnokolorowa. Prawie jak porządna jebanka.
_________________
1-sps/ 1 strzelecki pododdział specjalny
 
 
 
Maniek zabujec 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 23
Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 153
Skąd: MSOB1
Wysłany: 2010-03-05, 08:52   

smutne ale prawdziwe :/
chociaz wiele zalezy od dowodcy na ile pozwoli podwladnym prawdziwa wolna reke ale wolna w polowie maja ci co sa przydzieleni do nieswoich jednostek bo "nieich" dowodca nie patrzy na nich tak surowo jak na swoich tylko na szkoleniu maja ze tak powiem w pi... i na gaz zeby nie odstawali a sa przydzielani bo ich oddzialy nie jada w calosc tylko np kilku ochotnikow co moim zdaniem tez jest zwalone bo dzieli sie ludzi ktozy razem cwiczyli pojedynczo nieraz :/
_________________
"dużo synów i karabinów" filozofia ludzi darra(pakistan)
jak bede szedl ciemna dolina to sie zgubie...
 
 
 
Kris 
Jager Grenadier


Strona w konflikcie:: Niebielia
Pomógł: 4 razy
Wiek: 17
Dołączył: 02 Sty 2009
Posty: 275
Skąd: Z lasu
Wysłany: 2010-03-05, 22:44   

Mówiąc krótko, najbardziej popularna jest kamizelka KP-12, mundur wz. 2003 i co nam wpadnie w ręce. Tym sposobem mamy bandę wyglądających na jak partyzanci żołnierzy albo wyglądających jak żołnierze partyzantów. To niestety jest prawda i trzeba sie z tym pogodzić :/
_________________
Kiedy idę przez ciemną dolinę zła się nie ulęknę, albowiem to ja jestem złem w dolinie.

 
 
raq 


Wiek: 30
Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 72
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-06, 07:04   

Kris napisałeś że nasi chłopcy na misjach wyglądają jak partyzanci. Muszę stwierdzić że podobne spostrzeżenia mam w stosunku do naszych sojuszników. Nie raz widziałem jak amerykańscy chłopcy w mundurach UCP noszą oporządzenie w starszym kamuflarzu.
W działaniach bojowych liczy się wygoda i funkcjonalność a nie przepisy mundurowe. Przepisy Mundurowe bardzo przydają się na defiladzie z okazji 3 Maja lub 15 Sierpnia.
Jak już mówiłem wyposażenie żołnierzy jest uzależnione od budżetu państwa. Nasz budżet jest mizerny więc żołnierze jadący na misje dostają pieniądze na doposażenie się we własnym zakresie. Mnie martwi inna sprawa. Większość budżetu MON idzie właśnie na wyposażenie tych 2000 żołnierz na misjach, natomiast pozostałe 48000 którzy służą w Ojczyźnie chodzi w mundurach z początku lat 90-tych i na wyposażeniu ma kbkAK MS, oraz OP-1, maskę MP-4 i Łopatkę Piechoty zawieszone na Szelkach do Oporządzenia (dusicielkach). A gdyby np. Łukaszenka zdecydował się z pomocą Wielkiego Brata zająć sobie Białystok tor rzucali byśmy w przeciwnika pustymi magazynkami bo akurat wszystkie Leopardy były by na przeglądzie w "Frankfurcie"
_________________
si vis pacem, para bellum
 
 
 
Maniek zabujec 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 23
Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 153
Skąd: MSOB1
Wysłany: 2010-03-06, 13:42   

coz raq musze sie niezgodzic bo np ja spotkalem sie z nielicznymi juz kbk i to tylk tm gdzie jest potrzebny jego kaliber :)
jesli chodzi o mundury to tu masz troche racji bo np zdazaja sie przypadki ze niestarcza kurtek goretexalbo zasobnikow piechoty goskiej i wydaje sie zasobniki wz 93 jako zamiennik z tym sie kilka razy spotkalem :)
natomiast szelki dusicielki to juz tylko w muzeum bo nawet dla rezerwy sa naszykowane lubawki do wyania nowki w foliach lbo druga kategoria w liczbach idacych w tysiacach podobnie jest z maskami wypierane mp4 zastepuje mp5 jestem w stanie stwierdzic w ciemno ze niema zolnierza w rp ktory ma mp4 na stanie :) zato op1 nadal sluzy wiernie co jest pomylka ;)
_________________
"dużo synów i karabinów" filozofia ludzi darra(pakistan)
jak bede szedl ciemna dolina to sie zgubie...
 
 
 
Kris 
Jager Grenadier


Strona w konflikcie:: Niebielia
Pomógł: 4 razy
Wiek: 17
Dołączył: 02 Sty 2009
Posty: 275
Skąd: Z lasu
Wysłany: 2010-03-06, 20:30   

Ja rozumiem że kazdy woli to co wygodniejsze. Ale jak jeden ma IBA a na to KP-12 a drugi OLVkę a kasę przepił w kraju to jest coś nie halo.
Poza tym mim zdanie sprzęt kupowany prywatnie jest droższy niż zamawiany hurtowo przez całą armię, lub przynajmniej dla kontyngentu w Iraku. Na ujednoliconym wyposażeniu państwo by zaoszczędziło. A armia wyglądała by jak armia, a nie jak najemnicy.

http://altair.com.pl/file...002zmiana-1.jpg
mundury by przynajmniej jednolite nosili.
_________________
Kiedy idę przez ciemną dolinę zła się nie ulęknę, albowiem to ja jestem złem w dolinie.

 
 
Maniek zabujec 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 23
Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 153
Skąd: MSOB1
Wysłany: 2010-03-06, 21:07   

wyperswaduj to temu panu w srodku bo juzpo jego minie pozie i sposobie trzymania broni widac ze to jakis polski plk killgore :D nieznosze takich... ajednak ich sporo w armii
_________________
"dużo synów i karabinów" filozofia ludzi darra(pakistan)
jak bede szedl ciemna dolina to sie zgubie...
 
 
 
Panek 
LRRP

Strona w konflikcie:: Niebielia
Doradca: US
Pomógł: 5 razy
Wiek: 18
Dołączył: 19 Maj 2007
Posty: 2529
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-06, 23:47   

Co jest nie tak w jego minie i sposobie trzymania broni?
_________________
In Vietnam, the wind doesn't blow - it sucks

ŁYCHA!!!!!!!!!!
 
 
Maniek zabujec 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 23
Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 153
Skąd: MSOB1
Wysłany: 2010-03-07, 17:47   

z jego miny wnisokuje ze prowadzi wypowiedz w stylu killgora a bron powinien miec w pogotowiu bo nie spaceruje sobie po jednostce czy poligonie :P
_________________
"dużo synów i karabinów" filozofia ludzi darra(pakistan)
jak bede szedl ciemna dolina to sie zgubie...
 
 
 
raq 


Wiek: 30
Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 72
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-08, 16:04   

Maniek, fakt faktem ze stanu WP zostałem wykreślony już prawie 5 lat temu. Ale moi koledzy wciąż służą w mojej starej jednostce i nadal używają kbkAK, a co poniektórzy PM-y. Co do kamizelek lubawy, to na PPW dla rezerwy były przekazane w pierwszej kolejności, podobnie jak MP-5. Takie procedury były że co nowe najpierw trafiało do zapasu nienaruszalnego na czas wojny a poborowi dostawali to co stare do zużycia. Dlatego wiem że w jednostkach bardzo tyłowych szkolenie jest prowadzone jeszcze ze sprzętem częściowo pamiętającym jeszcze PRL. Czytaj kbkAK, MP-4 i szelki dusicielki. Po prostu musi się to zużyć, wojsko nie chętnie pozbywa się nieużywanego sprzętu. Co mi przypomina że na żucie granatem ciskaliśmy RG-42 wyprodukowanymi w 1946 roku.
_________________
si vis pacem, para bellum
 
 
 
Vinz 
polski bandyta!


Pomógł: 3 razy
Wiek: 19
Dołączył: 05 Sty 2010
Posty: 126
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-06, 18:17   

Zasadniczo to nawet pozbycie się dużej ilości starego sprzętu okazuje się wydatkiem, którego chciałoby się uniknąć. Dlatego na moje oko większość tego starego szpeju leży na wyposażeniu AMW i za grosze jest wyprzedawane. Pałatki, szelki, podpinki, torby.

Czy ktoś mógłby mi coś sprostować? W Afganie dostaje się obecnie kp-12, obok kwoty na oporządzenie czy też jest to kwestia wyboru w stylu "albo albo"?
_________________
www.prostozfrontu.bloog.pl
 
 
 
Piachu 
SEAL Team 2


Wiek: 21
Dołączył: 02 Lis 2007
Posty: 258
Skąd: WWA
Wysłany: 2010-07-06, 18:47   

Nic nie dostajesz oprócz pieniędzy na doposażenie (notabene za mała kwota). Co kupisz to Twoje.
_________________
 
 
 
Vinz 
polski bandyta!


Pomógł: 3 razy
Wiek: 19
Dołączył: 05 Sty 2010
Posty: 126
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-06, 19:39   

Pytam, bo ktoś tam w temacie wspominał o kp-12. Ile w końcu wynosi ta kwota na wyposażenie?
_________________
www.prostozfrontu.bloog.pl
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Sklep ASG
Strona wygenerowana w 0,62 sekundy. Zapytań do SQL: 11