Za małą kasę do WP najlepsza jest OLV. Najwyżej jak potrzebujesz 1 wielką kieszeń na pierdoły to kupisz sobie plecak a jeżeli chcesz to samego camela. Nie dość że wyglądasz zaj******* to jeszcze jest to wszystko funkcjonalne. Jedyny chyba minus to to że w lato się w tym nieźle spocisz
To prawda, też uważam, że OLV to najlepsza kamizelka WP w przedziale cenowym do 100zł. Szyner, spocisz to się w każdej kamizelce czy bez niej podczas gry, problem w tym, że OLV nie ma żadnego przewiewu i nagrzane powietrze zostaje pod kamizelką. Za to w zimę ta wada w czasie lata staje się zaletą.
A czy bierzecie pod uwagę że wyposażenie jakie maja niektórzy gracze ASG , to nasze wojsko może tylko o takim pomarzyć, i mówię tu o wyposażeniu WP , zazwyczaj to co wy używacie mają jednostki poza krajem , a w Polsce tylko nieliczne. Mam sąsiada który jest w Wesołej oni nie maja nawet kamizelek taktycznych, nie mówiąc o camelbagach, czy innych bajerach a biegają z kałachami z 70 lat !!
Strona w konflikcie:: Białlandia Pomogła: 8 razy Wiek: 18 Dołączyła: 18 Maj 2007 Posty: 1826 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-06-16, 18:57
duża część ludzi odwzorowujących WP lata w modułowych kamizelkach z miwo o czym prawdziwe wojsko może pomarzyć, przecież żolnierze na misjach sami sobie kupują szpej jak już ...masakra...
Dziś rozmawiałem z kumplem z Wsoełe dowiedziełem się że z 40 kałaszy tylko 15 nadaje się do strzelania a na wyposażeniu mają tylko torbę na magazynki i tozbę z maską p-gaz, oraz saperkę, a to co mu pokazałem na zdjęciach usłyszałem tylko o jezu to takie coś dla nas produkują Ludzie w jakim kierunku idzie nasza armia , mamy chyba może ze 10 000 ludzi dobrze wyekwipowanych i w większości popza krajem a co z obronością Polski
Strona w konflikcie:: Białlandia Pomógł: 8 razy Wiek: 19 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 366 Skąd: Saska Kępa
Wysłany: 2008-06-16, 22:27
no niestety na wojsko w Polsce brakuje pieniędzy, a na co nie brakuje?
co z obronnością Polski ? no cóż... NATO oto nasza obronność (dopuki nie wystawią nas jak w 39')
co do odwzorowywania to mało kto rekonstruje służbe zasadniczą... w sumie tanie reko, 30zł + karabin (ale nie koniecznie) i jesteśmy juz wyposażeni lepiej, niż nie jeden żołdak...
Strona w konflikcie:: Białlandia
Wiek: 17 Dołączył: 05 Maj 2008 Posty: 432 Skąd: Warszawa, Natolin
Wysłany: 2008-06-17, 10:20
a patrzyliscie ile kasy na "zbrojenia" poszlo w zeszlym roku mniej od nas wydala tylko chyba ukraina i rumunia
na co kufa te 10 mld zl poszlo to ja nie wiem .... ;/
Strona w konflikcie:: Białlandia Pomógł: 8 razy Wiek: 19 Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 366 Skąd: Saska Kępa
Wysłany: 2008-06-17, 10:36
nie pytaj na co, a gdzie? ... opowiem kawał który ładnie do zoobrazujeme
minister transportu z Polski pojechał do willi swojego kolegi po fachu z niemiec,
Niemiec chwali sie swoja wielką willą mercedesem, BMW. W końcu Polak pyta słuchaj Hans, skąd Ty na to masz Pieniądze? Na to niemiec zaprasza go na taras pokazuje autostrade i mówi?
-Widzisz tą autostrade?
-Tak
-koszt budowy wyniusł 10 mln $ a od rządu dostałem 15mln na zbudownie jej...
Po roku, tym razem niemiec przyjeżdza do Polaka. Rezydencja 2x wieksza od Niemce lepsze samochody,słowem full wypas. Tym razem niemiec sie pyta skąd Polak ma na to pieniądze
Polak wyprowadza go na taras i mówi :
-Widzisz tą autostrade?
-Nie
-No właśnie...
no i wszystko jasne... jaka jest prawda nigdy sie nie dowiemy...
Polecam wam lekturę nfow.pl <- tam można się dużo dowiedzieć. A co do oporządzenia- u mnie na WAT dalej miegają z AKMS'ami bodajże, w bawełniakach, zemście stalina i blaszaku na łbie. Aż żal patrzeć na nich.
Armia będzie zawodowa i mniejsza to miejmy nadzieję (daj Bóg) będą i lepiej uzbrojeni. Żeby chociaż każdy miał tego beryla i lubawke albo OLV to był by już raj na ziemii
jeżeli chodzi o kamizelkę która jest pakowna to polecam niektóre modele DMV, mój model mieści 6 magów+ różne mniejsze kieszenie+ około 7 litrów pojemności w kieszeniach na plecach do których można wsadzić i maski gazowe i inne duże rzeczy...dodatkowo na plecach masz naszytą drugą warstwę materiału dzięki której tworzy się kieszeń na całą powierzchnie pleców do której możesz sobie wsadzić np. camelbacka...
a co do poziomu naszej armii...ludzie spokojnie poczekajmy 5 lat na uzawodowienie naszej armii...jak można porównywać zaopatrzenie żołnierzy z poboru i np. u.s... oczywiście mamy zawodowców ale oni jada prawie na tym samym wózku
poziom wyszkolenia niektórych naszych jednostek jest w pierwszej 3 na świecie choćby saperów to jedni z najlepszych ...nawet amerykanie przyznają to po za kamerą...
_________________ SORU - Samodzielny Oddział Rozpoznawczo Uderzeniowy
Semper Paratus
Wyszkolenie mamy na najwyższym poziomie ale czekamy na sprzęt przynajmniej aby każdy miał tego beryla i przynajmniej OLV'kę to będzie miodzio ...
Edit : właśnie zauważyłem , że napisałem końcówkę prawie identyczną jak "Szyner" , ap ropo lubawy to ZŁO totalne ... zero komfortu i funkcjonalności ! strata pieniędzy !
Wiek: 30 Dołączył: 24 Paź 2009 Posty: 74 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-11, 08:57
Panowie, gdy w grudniu 2005 roku odchodziłem z woja to kamizelki taktyczne z lubawy dopiero od 2 lat wchodziły na wyposażenie wojska. To, że wchodziły na wyposażenie, znaczy, że, otrzymywały je jednostki pierwszo liniowych, na misje oraz do magazynów dla rezerwistów na czas „W”. Ja na ćwiczenia jeździłem z kbk AK MS, w hełmie stalowym wz. 68/66 (takie miał oznaczenie w karcie wyposażenia), a wyposażenie to pas, szelki do oporządzenia, na pasie bagnet, maska MP 4, torba na 3 magazynki i przybornik do czyszczenia broni, łopatka piechoty, oraz przytroczony do szelek struj ochronny OP-1 i oczywiście torba na wyposażenie z manierką i menaszką oraz dwiema kieszeniami na granaty po jednym F1 obronny i RG 42 zaczepny. Do tych szelek można było przytroczyć również plecak „kostka”, który nie miał szelek tylko rzemyki z haczykami. Później zaczęły pojawiać się plecaki wz. 89 i 93. To wszystko. Beryla widziałem i uważam go za złom. Niepotrzebne skomplikowanie prostej broni. Poza tym przezbrajanie się na kaliber 5,56 w Momocie, gdy trendy światowe wracają do 7,62 jest lub spóźnione bądź przedwczesne. Jeżeli ktoś ma jeszcze jakiejś pytania odnośnie wyposażenia to zapraszam. W wojsku przez 4 lata zajmowałem się nim i mogę coś o tym powiedzieć. Ponadto nasze wyposażenie nie odbiega od wyposażenia naszych sąsiadów (nie licząc Niemców z wiadomych względów).
Strona w konflikcie:: Niebielia Pomógł: 4 razy Wiek: 17 Dołączył: 02 Sty 2009 Posty: 283 Skąd: Z lasu
Wysłany: 2009-12-12, 01:55
raq napisał/a:
Ponadto nasze wyposażenie nie odbiega od wyposażenia naszych sąsiadów (nie licząc Niemców z wiadomych względów).
Tu się nie ma akurat czym szczycić. Wow, mamy sprzęt porównywalny z ukraińskim.
XXI wiek a żołnierz nie ma nawet kamizelki kuloodpornej standardowo fasonowanej.
Wojsko chce nowe śmigłowce kupować a żołnierzom podstawowego sprzętu brakuje, dla mnie to jest komedia
Ale nadzieja umiera ostatnia i liczę że ten stan rzeczy się poprawi
_________________ Kiedy idę przez ciemną dolinę zła się nie ulęknę, albowiem to ja jestem złem w dolinie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum