Jeśli chodzi o zabijanie cywili to tak naprawdę nie wiadomo jak do tego podejść. Ani to zbrodnia wojenna ani przypadek/wypadek. Bo żeby była zbrodnia wojenna to potrzeba jest oficjalna wojna a tam nie ma komu jej wypowiedzieć.
A i Moron żołnierze nie są zatrzymywani przez AT tylko ŻW
dlaczego bledne informacje, awaria sprzetu czy glupie trafienie w glowe granatem dymnym ma nie byc wypadkiem?
klan mif napisał/a:
Bo żeby była zbrodnia wojenna to potrzeba jest oficjalna wojna a tam nie ma komu jej wypowiedzieć.
brednia
zbrodnia przeciwko pokojowi (jedna z 3 form zbrodni wojennych) moze byc przez samo planowanie i przygotowanie napasci
tak samo zbrodnie przeciwko ludzkosci (np eksterminacja zydow, bosniakow czy czeczenow) sa zbrodniami wojennymi, a tez wcale nie musi byc wojna...
klan mif napisał/a:
A i Moron żołnierze nie są zatrzymywani przez AT tylko ŻW
mialem na mysli oddzialy specjalne ŻW ktore ich zgarnialy - dla mnie to AT z inna naszywka
Pomógł: 9 razy Wiek: 22 Dołączył: 16 Sty 2008 Posty: 520 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-02-22, 00:59
Przyznam że racji mogę nie mieć, nigdy nie interesowałem się nazbyt amerykańskim wojskiem ani ich możliwościami / skutkami ich działań wojennych. Ale w taki właśnie sposób jak to opisałem przedstawiły to osoby które miały z tym realny kontakt i tak też ja to opisałem. Uważam że osoby które były na miejscu mają większy autorytet niż przekonanie o tym że było inaczej albo pisma o tym prawiące. Uważam że osoby te nie miałyby powodów ku wprowadzaniu mnie w błąd. Ale tak na prawdę różne wersje, każda po trochu prawdziwa czy nieprawdziwa. Ciężko ocenić. Sądzę że swoboda amerykanów podczas działań bojowych jak i rutynowo delikatne podchodzenie oficerów do wybryków żołnierzy USA jest prawdą.
Ale w sumie weszliśmy na offtop. Lepiej wrócić do "polaków" ponieważ o nich też jest temat. O ameryknach też można podyskutować ale w odpowiednim temacie.
Ponadto uprzejmie informuję, że Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej na zapewnienie dostępu do sieci Internet w PKW Afganistan ponoszą miesięcznie koszty w wysokości 222 729 zł. Utrzymanie wysokiego poziomu usług dla żołnierzy stacjonujących w Afganistanie jest jednym z priorytetów i resort obrony narodowej nie zamierza robić w tym zakresie jakichkolwiek oszczędności.
Strona w konflikcie:: Białlandia Pomógł: 19 razy Wiek: 17 Dołączył: 07 Cze 2007 Posty: 1418 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-03, 20:23
teoretycznie - 2gb
praktycznie - 128kb
czyli tak jak w Polsce xD
Co do posta Ugora, informacje były (z tego co wiem) prawdziwe ale odnoszą się chyba raczej do najemników których w Iraku i Afganie jest tylu ilu amerykańskich żołnierzy. Dobrym przykładem jest choćby incydent z 2008 roku gdzie słynni Blackwater zabili bodaj 14 cywili i na dobrą sprawę nic im nie zrobiono bo nie ma ścisłych przepisów dotyczących tego typu organizacji.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum